Oscyloskop – Twój nowy analizator widma
01 lutego 2026
Obecna generacja oscyloskopów cyfrowych (DSO) oferuje bardzo zaawansowane funkcje, przydatne do interpretacji złożonych sygnałów zmieniających się zarówno w domenie czasu, jak i częstotliwości. I tak naprawdę, kupując niedawno wyprodukowany model, w naszych rękach znajdzie się oscyloskop, który może pracować również jako analizator widma, często naprawdę dobrej jakości. W artykule postaram się udowodnić to stwierdzenie, udzielając również porad dotyczących wyboru narzędzia najlepiej dostosowanego do konkretnych potrzeb.
Nie będzie błędem stwierdzenie, że najważniejszym przyrządem pomiarowym w każdym laboratorium elektronicznym, zaraz po zwykłym multimetrze, jest bez wątpienia oscyloskop. Ta klasa narzędzi pozwala na szczegółową obserwację charakterystyk sygnałów i przebiegów, oferując nieskończoną ilość praktycznych zastosowań. Od kilku lat malejąca cena DSO (przy tych samych osiągach) znacząco zwiększyła ich rozpowszechnienie. Dlatego wśród użytkowników znajdzie się wielu, którzy zaznajomili się – przynajmniej w zasadniczym stopniu – z wieloma rodzajami analiz, które można przeprowadzić za pomocą oscyloskopu. W rzeczywistości narzędzia te nie ograniczają się już wyłącznie do pokazywania na ekranie przebiegu napięcia w funkcji czasu, lecz oferują cały szereg funkcji pomocniczych i sposobów przetwarzania danych. Główną z tych funkcji jest FFT (Fast Fourier Transform) – operacja matematyczna, która – rozpoczynając od akwizycji sygnału w dziedzinie czasu – prezentuje jego składowe w dziedzinie częstotliwości. Jest to równoznaczne z przekształceniem oscyloskopu w analizator widma, choć z pewnymi...
Aby kontynuować czytanie wykup
Prenumeratę