- Płytka o wymiarach 78×55 mm
- Moc wyjściowa: 4×50 W przy obciążeniu 2 Ω
- Napięcie zasilania: 8...18 V
- Zabezpieczenia: przed zbyt wysoką temperaturą, napięciem, prądem, przesterowaniem oraz przeciw zwarciu wyjścia do zasilania, do masy i zwarciu obciążenia
- Konfiguracja i diagnostyka poprzez magistralę I²C
Schemat wzmacniacza przedstawiono na rys. 1. Elementy C1...C4 oraz R1...R4 doprowadzają sygnał do wejść układu. Elementy D1, ZD1, R6 i C12 formują sygnał sterujący trybami pracy. Kondensatory C5...C10 filtrują napięcie zasilające. Elementy C16...C22 i R7...R10 tworzą filtry sygnałów wyjściowych. Kondensatory C11, C13 i C14 są wymagane do prawidłowej pracy układu. Dioda LED oznaczona ZAS sygnalizuje napięcie zasilające, a dioda DIAG sygnalizuje pojawienie się stanu alarmowego.
Złącze STBY umożliwia sterowanie trybem pracy. Podanie na środkową końcówkę napięcia mniejszego od 1 V lub zwarcie końcówek 1 i 2, powoduje przejście w tryb standby. Podanie napięcia w zakresie 2,6...4,5 V włącza tryb wyciszenia (mute), napięcie powyżej 6,5 V lub zwarcie końcówek 2 i 3 powoduje normalną pracę układu.
Złącze I²C umożliwia komunikację układu wzmacniacza z dowolnym mikrokontrolerem. Jeśli będziemy korzystać z takiej opcji, to nie montujemy rezystora R5 lub montujemy go, ale o wartości 10 kΩ lub 51 kΩ, które określają adres układu na magistrali I²C. Dostępne opcje z poziomu magistrali to m.in.: detekcja rodzaju obciążenia, konfiguracja progów zabezpieczeń przeciążeniowych i termicznych, wybór trybu pracy, opcje mute i softmute, wybór poziomu wzmocnienia dla par kanałów oraz odczyt informacji o wszelkich stanach krytycznych.
Montaż wykonujemy zgodnie z ogólnymi zasadami, zaczynając od elementów SMD (rys. 2).
Kondensatory C9 i C10 montujemy poziomo (w pozycji leżącej). Układ US1 montujemy jako ostatni. Umieszczamy go na płytce, lutujemy dwie skrajne nóżki, przykładamy do radiatora i zaznaczamy miejsca otworów mocujących. Należy pamiętać o zastosowaniu podkładki termoprzewodzącej. Zalecane jest również umocowanie płytki drukowanej do radiatora, np. dwoma miniaturowymi kątownikami. Zapobiegnie to uszkodzeniu nóżek układu scalonego. Po prawidłowym zmontowaniu, układ nie wymaga żadnych regulacji.
Damian Sosnowski