Kłopotliwe zasilanie symetryczne

Kłopotliwe zasilanie symetryczne

Wiele układów analogowych wymaga zasilania symetrycznego, czyli dwóch gałęzi zasilających: jednej o potencjale dodatnim względem masy i drugiej o potencjale ujemnym. Wokół tego zagadnienia narosło przez lata wiele mitów i dziwnych praktyk, z którymi postaram się w tym artykule rozprawić.

Mając na myśli zasilanie symetryczne, mamy na ogół przed oczami układ jak na rysunku 1. Jedno źródło napięciowe jest włączone między masę a dodatnią linię zasilającą, wymuszając jej potencjał. Źródło to „wypycha” z siebie prąd w kierunku tejże linii. Z kolei drugie źródło znajduje się między masą a ujemną linią zasilającą, przy czym jego rolą jest „wciąganie” prądu z tego węzła do masy. Jeżeli oba te prądy (dodatniej i ujemnej gałęzi) są sobie równe, to przez masę nie powinien płynąć dodatkowy prąd wyrównawczy – tak mówi teoria.
Aby kontynuować czytanie wykup Prenumeratę
Powiązane treści
Marzec 2026
Elektronika Praktyczna Plus lipiec - grudzień 2012

Elektronika Praktyczna Plus

Monograficzne wydania specjalne

Elektronik luty 2026

Elektronik

Magazyn elektroniki profesjonalnej

Raspberry Pi 2015

Raspberry Pi

Wykorzystaj wszystkie możliwości wyjątkowego minikomputera

Świat Radio marzec - kwiecień 2026

Świat Radio

Magazyn krótkofalowców i amatorów CB

Automatyka, Podzespoły, Aplikacje styczeń - luty 2026

Automatyka, Podzespoły, Aplikacje

Technika i rynek systemów automatyki

Elektronika Praktyczna styczeń - luty 2026

Elektronika Praktyczna

Międzynarodowy magazyn elektroników konstruktorów

Elektronika dla Wszystkich marzec 2026

Elektronika dla Wszystkich

Interesująca elektronika dla pasjonatów